Usługi prawnicze w przyszłości

przez dnia Maj 12, 2010

Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych, pan Maciej Bobrowicz, w przedmowie do książki Zarządzanie Kancelarią Prawną. 100 najważniejszych pytań, jak to robić skutecznie, napisał:

Bo nic już nie będzie takie, jak dziś.

To proste w gruncie rzeczy zdanie odzwierciedla postęp, jaki dzieje się na naszych oczach. Zauważcie, jak bardzo jesteśmy uzależnieni od sieci, i jak owa zależność błyskawicznie postępuje. Richard Susskind powiedział, że jeszcze 10 lat temu śmiano się z niego, kiedy przewidywał, że już niedługo e-mail będzie tradycyjną formą kontaktu z klientem w branży prawniczej. Czy teraz jest ktoś, kto odważy się powiedzieć, że tak nie jest?

Spójrzmy na nasze codzienne życie: prywatna poczta, zakupy, podróże, rozrywka, zawieranie znajomości, poszukiwanie różnych rzeczy, czy osób… coraz bardziej dajemy się wchłonąć „Matrix’owi”. To jest tak samo przerażające, jak uczucie, którego doznałby Mickiewicz, gdyby nagle zobaczył schyłek XX wieku.

Kiedy spojrzymy na różne aspekty naszego życia dostrzeżemy, że za każdą z nich stoi jakiś tam biznes i jakaś tam firma. Dzisiejsze przedsiębiorstwa, aby skutecznie sprzedawać i konkurować o klienta, muszą istnieć w sieci.

Jaki z tego wniosek?

Ano taki, że KLIENCI SĄ W SIECI.

Obojętnie, czy są to osoby fizyczne, czy przedsiębiorstwa.

WSZYSCY są w sieci (no, prawie wszyscy, a w każdym razie większość).

A skoro wszyscy są w sieci, to nasi klienci są w sieci, i skoro tam są nasi klienci, to TAM musimy ich poszukać.

Dotyczy to również branży usług prawnych. Przed technologią nie da się uciec tym bardziej, że ta technologia tak naprawdę podąża za naszymi gustami. Ona nie kreuje potrzeb, ale to potrzeby wpływają na kształt takich a nie innych rozwiązań. I to są NASZE potrzeby!

Dlatego e-marketing w firmie prawniczej jest strategią, która – jeżeli już nie dziś – to zapewne jutro, i to naprawdę w bliskiej przyszłości, będzie dominowała, jako sposób na nawiązanie relacji i pozyskanie klienta. Tym bardziej, że jest to strategia prosta, niemal darmowa, i nie czasochłonna.

Nasze uzależnienie od sieci jest procesem, który ma jeden kierunek. Dlatego w przyszłości „nic już nie będzie takie, jakie jest dziś”.

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

Daniel Anweiler | Odszkodowania za błędy medyczne Wrzesień 13, 2015 o 1:26 pm

Można dosadnie: nie rozwijasz się nie istniejesz za 5 lat.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: