Google Instant – wpływ na e-marketing prawniczy

przez dnia Wrzesień 16, 2010

Parę dni temu napisałem o nowej funkcji wyszukiwarki GoogleGoogle Instant. Zapytałem wówczas o to, czy ktoś ma pomysł, jaki owa funkcja może mieć wpływ na e-marketing usług prawnych.

Okazuje się, że może ona zmienić nieco sposób korzystania z zasobów sieci, co może mieć wpływ na skuteczność strategii e-marketingowej.

Jaki?

Nowa funkcja wyszukiwarki działa obecnie na obszarze USA. U nas – za kilka tygodni. Ale użytkownicy Internetu za oceanem już testują i wyrażają swoje – często skrajne – opinie. Jest wielu zwolenników Google Instant, ale również jest wielu przeciwników. Niektórzy mówią nawet, że Google zabije w ten sposób SEO (czyli Search Engine Optimization).

Tak czy inaczej, dla strategii e-marketingowej w kancelarii prawnej Google Instant może mieć duże, negatywne znacznie. Szczególnie wówczas, kiedy potencjalny klient szuka kancelarii w określonym miejscu.

Dlaczego?

Google Instant przewiduje szukaną frazę i wyświetla wyniki wyszukiwania zanim użytkownik wyszukiwarki naciśnie Enter („Szukaj”). Jeżeli szuka on kancelarii w Warszawie, to przeważnie w pole wyszukiwania wpisuje frazę kancelaria prawna w Warszawie (na dziś jest to 18.100 wyszukiwań miesięcznie) i Google pokazuje mu takie wyniki:

Google (stare) pokazuje oczywiście wyłącznie kancelarie z obszaru stolicy. Ale teraz Google Instant przewidując zakończenie frazy, „nie przewidzi” tego, że klient szuka kancelarii w Warszawie i pokaże mu  najpierw masę innych kancelarii, najprawdopodobniej najlepiej wypozycjonowanych, albo też opłaconych w formie AdWords (z usług  których on może skorzystać bez dokończenia wyszukiwanej frazy), natomiast kancelarie z Warszawy pokaże dużo niżej. Zatem można spodziewać się mniejszej skuteczności pozycjonowania lokalnego.

Co jeszcze?

Przewiduje się, że na znaczeniu straci druga strona wyników wyszukiwania (która jest odwiedzana tylko przez 3-4% użytkowników). To oczywiście spowoduje utratę i tak już nikłego zainteresowania pozycją na tej stronie. Jeżeli kancelaria korzysta z płatnego pozycjonowania swojej strony (co odradzam, ale jednak większość firm prawniczych korzysta z tej formy promocji w sieci), to w grę będzie wchodziła obecność tylko na pierwszej stronie.

To ostatecznie niewątpliwie podniesie koszt sztucznego pozycjonowania, jeżeli weźmiemy pod uwagę rosnącą konkurencję. Albo spowoduje większą konkurencję wśród reklamodawców AdWords, co również wpłynie na wzrost kosztu tego rodzaju e-marketingu.

Czy tak będzie w rzeczywistości? Zobaczymy, ale jedno jest pewne: COŚ się zmieni.

***

Więcej na temat zmian w e-marketingu prawniczym w związku z wprowadzeniem Google Instant można przeczytać w artykule 6 Ways the New Google Could Affect Lawyers

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Renata Świgońska Wrzesień 16, 2010 o 9:00 pm

Rafał!

Bardzo ciekawy artykuł. Dziękuję 😉

Ale mam pytanko, jeżeli reklama płatna w formie AdWords się nie opłaca, a Google Instant ‚zabije’ SEO, to co nam zostanie?

Co to będzie, Rafał?

Pozdrawiam serdecznie,
Renata Świgońska
http://www.ZnakiTowarowe.net

Odpowiedz

rafchmielewski Wrzesień 16, 2010 o 9:29 pm

Wiesz co…? Musimy poczekać, bo póki co to jest wiele domysłów i zero konkretów. Samo Google nie wie, jak to wpłynie na efekty wyszukiwania. Trudno więc wyrokować.

Ale są na świecie 3 rzeczy pewne…
– śmierć
– podatki
i …. – to, że królową Internetu jest treść 🙂

A więc jeżeli coś nam zostanie, to będą to blogi: najwięcej treści i ponadczasowe pozycjonowanie. To się nie zmieni, a raczej będzie tylko uwypuklane przez wyszukiwarki.

Dzięki Renato za komentarz!
Rafał

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: