Pozycjonowanie strony kancelarii prawnej w Google

przez Rafał Chmielewski dnia Maj 2, 2012

Nie, nie jestem zwolennikiem pozycjonowania strony kancelarii prawnej w Google… bezsensownego pozycjonowania. Pozycjonowania, z jakim mamy do czynienia na co dzień.

Pozycjonowanie tradycyjne to próba krzyczenia: wszyscy do mnie!

Pozycjonowanie Strategiczne to szept: ty, ty, i ty – chodźcie za mną.

Widzisz różnicę?

W pierwszym przypadku zdobywasz „tłum gapiów”, w drugim stajesz się przewodnikiem i autorytetem.

Jest różnica?

OGROMNA!

Nad tą teorią i techniką pracowałem kilka ładnych miesięcy. Mówiłem o niej podczas niedawnej konferencji i trochę w jednym z poprzednich wpisów.

A dziś nagraną prezentację pokazuję tutaj. W blogu.

Zajrzyj i sam się przekonaj, jakie masz wspaniałe możliwości! Zapraszam Ciebie TU >>

🙂

{ 11 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Lech Maj 2, 2012 o 7:18 pm

Google szaleje, z wyników wyszukiwania nowy algorytm wyrzucił dużo sztucznie pozycjonowanych stron. Nawet Hitler się wzburzył 😉 http://vimeo.com/36137195

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Maj 2, 2012 o 8:23 pm

Cześć Leszku!

To prawda. Moja załoga donosi o takich ruchach najpopularniejszej wyszukiwarki (nasze pozycje się utrzymują, a to świadczy o doświadczeniu tej mojej załogi 🙂 co mnie cieszy).

I właśnie Pozycjonowanie Strategiczne, o którym piszę, jest odpowiedzią na nagłe zmiany algorytmu. Jest dużo bezpieczniejsze.

Spokojnej majówki!
Rafał

Odpowiedz

Lech Maj 2, 2012 o 9:11 pm

Mój blog też nie spadł. A wręcz przeciwnie, na słowo „weksel” istotnie podskoczył. Ma to jednak dla mnie znaczenie li tylko prestiżowe – kto szuka czegoś o wekslach, i tak trafia na moją stronę 🙂 [relacje piszących do mnie czytelników], bowiem jak ktoś faktycznie czegoś szuka, to używa więcej jak jednego słowa.

Czytam sobie kilkadziesiąt stron dyskusji o nowym algorytmie googla nazwanym „Pingwin” toczącej się wśród osób zajmujących się pozycjonowaniem (link do wątku: http://www.forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=150179) i sam jestem ciekaw jak sytuacja się dalej rozwinie.

Dla niezorientowanych – stosunkowo dużo pozycjonowanych fraz nagle „wyjebała w kosmos” (sic!), czyli spadła z pierwszej strony wyników wyszukiwania na o wiele dalsze pozycje, co powoduje niezadowolenie klientów firm pozycjonujących, jak i ogólnie poruszenie „w branży”.

Temat bardzo ciekawy, nie tylko z informatycznego, ale i z psychologicznego punktu widzenia. Śledzę go z uwagą 😉

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Maj 2, 2012 o 10:11 pm

No bo treść zawsze się obroni 🙂

Odpowiedz

Katarzyna - Temida Jest Kobietą Maj 5, 2012 o 10:56 am

Nowy algorytm nie taki straszny jak go opisują. Wróciłam z majówki, zmian nie zauważyłam 😉

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Maj 5, 2012 o 2:14 pm

Tak, bo on działa na korzyść treści. Innymi słowy wywala część wyników, które znalazły się na górze w wyniku sztucznego pozycjonowania. Jeśli Twoje pozycje są zagwarantowane dobrym kontentem, to raczej nowy algorytm podziałał na Twoją korzyść – usunął z drogi konkurencję 🙂

Odpowiedz

Błażej Sarzalski | Rejestracja spółki z o.o. Maj 6, 2012 o 9:24 am

U mnie wiele fraz spadło, szczególnie tych „słabiej” przeze mnie poruszanych.

Z drugiej strony, kluczowe frazy nadal są na górze – przykładowo „e-rejestracja sp. z o.o.” to pierwsze miejsce, „rejestracja spółki z o.o. / rejestracja sp. z o.o.” – miejsca 4 – 5, „ile kosztuje założenie spółki” – miejsce 2.

Odpowiedz

Lech Maj 6, 2012 o 1:57 pm

Błażej, „rejestracja spolki zoo” 2 miejsce, a pamiętam, że chyba byłeś na pierwszym?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski | Rejestracja spółki z o.o. Maj 7, 2012 o 8:58 am

Być może Lechu, wyniki google różnią się nieznacznie w zależności od położenia geograficznego osoby poszukującej 🙂 Na pewno jest część haseł na które jestem w pierwszej trójce 🙂

Odpowiedz

Lech Maj 7, 2012 o 9:01 am

Nie tylko od położenia geograficznego, ale i od historii wyszukiwania danego użytkownika komputera 🙂

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Maj 7, 2012 o 9:09 am

A i pewnie jeszcze od innych rzeczy, które są sekretną, ściśle strzeżoną tajemnicą heGemoona. 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: