Wrażenia z Biznes To Rozmowy – 2012

przez Rafał Chmielewski dnia Październik 5, 2012

Byłem wczoraj cały dzień na kongresie Netii Biznes to Rozmowy…

Mam kilka refleksji na ten temat:

Refleksja numer jeden: dokładnie rok temu odszedł był Steve Jobs, dokładnie w dniu kongresu w 2011 roku.

Kim był Steve Jobs – nie muszę nikomu mówić.

Jestem właśnie świeżo po lekturze jego biografii autorstwa Waltera Isaacsona (ponad 600 stron: szczerze polecam) i muszę przyznać, że dopiero teraz zakumałem, o co chodzi z Apple, Microsoftem, wpływem Jobsa na to jakich dobrych i badziewnych („gównianych” – mówiąc językiem Jobsa) komputerów używamy. Zresztą nie tylko komputerów, bo przecież na robicie krąży iPod, iPhone i iPad (Jobs planował właśnie zabranie się za rynek telewizorów – szkoda, że nie zdążył).

Apple jest obecnie najbogatszą firmą na świecie. Mało tego, jest więcej warte niż cała gospodarka naszego kraju. Zostawiło daleko w tyle Microsoft.

Dokonał tego Steve Jobs, który przejął firmę na 9 miesięcy przed upadkiem nie kierując się wcale doświadczeniem i wiedzą managera, ale własną pasją do wytwarzania najlepszych produktów. Powalił na kolana Sony z ich Walkmanem, Nokię z jej telefonią komórkową, i Microsoft z jego powstającym tabletem (którego w efekcie nie ma), przemysł muzyczny (iTunes) i Disneya (Pixar).

Jeśli korzystasz z Windowsa, to wiedz, że wygląda on tak jak wygląda, dzięki Apple.

Refleksja numer dwa: Netia wprowadziła na rynek nowy produkt: wideokonferencje bez ograniczeń sprzętowych, w HD, w oparciu o technologie wirtualne. Cena jest bardzo konkurencyjna do tych, obecnie oferowanych na rynku.

W zeszłym roku pionierskim produktem była komunikacja zintegrowana. Trzeba powiedzieć, że pod względem innowacyjności Netia bije na głowę inne firmy telekomunikacyjne.

Refleksja numer trzy: w poprzedniej edycji Biznes to Rozmowy motywem przewodnim kongresu była chmura. Miałem wrażenie, że jednak tym razem takiego leitmotivu nie było. Ale mimo wszystko bardziej, niż przed rokiem, przewijał się temat wideo w biznesie.

Nawiązywał to tego też ów wspomniany produkt Netii, czyli zaawansowane wideokonferencje.

Czy wideo jest warte kilku chwil rozważań?

W mojej opinii tak.

Jest ono coraz śmielej wykorzystywane przez biznes. Także przez kancelarie. Jest ono nie tylko formą komunikacji z klientem, ale też komunikacji wewnątrz firmy, co pozwala ograniczyć koszty podróży i inne.

Niebawem dojrzałość osiągnie pokolenie, dla których świat cyfrowy jest rzeczą normalną. Które nie tylko korzysta z Facebooka, ale robi to 24 h/ 7 dni w tygodniu, śpiąc ze swoim smartfonem. Dla nich kontakt wideo (a może nawet holograficzny) będzie codziennością.

Refleksja numer cztery: jeden z poruszanych tematów dotyczył Megatrendów. Megatrend to jest zmiana, która nie przychodzi gwałtownie, ale która spokojnie i powoli, niezauważenie wywraca naszą rzeczywistość do góry nogami. Obecnych jest dziś 7 takich megatrendów. Jednym z nich jest Internet a w zasadzie komunikacja, która odeszła od komunikacji punkt – punkt, a przeszła do komunikacji człowiek – człowiek.

Komunikujemy się ze sobą obecnie na gigantyczną skalę. I nie chodzi tutaj o ilość osób, którą możemy lub nie możemy ogarnąć, ale o to, że faktycznie to robimy. Czytając gazetę, oglądając film, podczas jogingu, czy gibiąc się na afterku, jednocześnie mailujemy, sms’ujemy, sprawdzamy i odbieramy wiadomości od naszych znajomych.

Ok, może ty tego nie robisz, ale twoje dzieci już tak.

*****

Z tego wszystkiego naprawdę żałuję, że Steva Jobsa nie ma już wśród nas. Bo kto wie, co jeszcze by dla nas udoskonalił. Kto wie, co pisałby Chopin, gdyby dożył sędziwego wieku.

Szkoda.

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Agnieszka Październik 7, 2012 o 9:18 am

Ja również czytam książkę o Jobsie, jednak jestem dopiero w połowie i myślę, że warto zainwestować swój czas w przeczytanie jej, gdyż daje inne spojrzenie na to co robil Steve i na niego samego. Być może ktoś odnajdzie dzięki niej motywację do działania i pasję… ale w swojej dziedzinie np. w prawie.

Pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz

Rafał Chmielewski | e-Marketing Prawniczy Październik 7, 2012 o 3:07 pm

Ale właśnie tę, Isaacson’a? Ja wcześniej czytałem jeszcze inną, ale nawet w połowie nie była tak dobra, jak ta. Tutaj autor pisze, jaki Jobs był naprawdę, a tamta za bardzo lukrowała 🙂

Odpowiedz

Agnieszka Październik 7, 2012 o 7:17 pm

Tak Isaacson’a :). Myślałam jeszcze żeby kupić książkę o sztuce przemawiania na przykładzie przemówień Jobsa. Nie pamiętam dokładnie tytułu, ale natrafiłam na nią w Empiku. Kto wie może kiedyś się skuszę 🙂

Odpowiedz

Rafał Chmielewski | e-Marketing Prawniczy Październik 8, 2012 o 8:34 am

Myślę, że warto. Może się przydać w e-marketingu 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: