O specjalizacji kancelarii prawnej – odcinek 62 podcastu W drodze do kancelarii

przez Rafał Chmielewski dnia 29 grudnia, 2020

Kończy się rok 2020, rok nadzwyczaj inny niż wszystkie poprzednie za naszego istnienia na tym padole. Epidemia dała sie wszystkim we znaki (niektórym na plus innym na minus) i także dotknęła ona podcast W drodze do kancelarii.

Na ten rok bowiem miałem zaplanowanych ponad 20 rozmów z czego tak naprawdę zrealizowałem tylko kilka. Inne rozmowy wpadały mi – jeśli to tak można powiedzieć – nieoczekiwanie. 

Przyznam Ci się, że nie przepadam za rozmowami przez telefon czy inne zdalne formy komunikacji. Zdecydowanie bardziej wolę przyjechać do mojego rozmówcy z całym sprzętem do nagrywania nawet jeśli znajduje się on po drugiej stronie naszego cudnego kraju. A w związku z tym, że przyszedł wirus, lepiej było sobie odpuścić spotkania. Zostały zatem podcasty nagrywane przez telefon. 

Nie czekając od razu na początku pandemii kupiłem do tego celu odpowiedni sprzęt, który takie nagrania telefoniczne umożliwia (dla zainteresowanych mogę powiedzieć, że jest to konsola firmy Zoom, o nazwie LiveTrak L-8). I dzięki niemu właśnie powstawały podcasty w tym roku. 

I chociaż w podcaście W drodze do kancelarii pojawiało się mniej odcinków, niż planowałem i niż to było w poprzednich latach, to tak naprawdę mikrofon aż się grzał w tym roku.

Z dwóch powodów.

Otóż na początku pandemii, aby dodatkowo pomóc w promocji naszym kancelariom, które na co dzień wspieramy, dodatkowo założyliśmy koronawirusowy prawniczy portal i podcast o nazwie Koronawirus i biznes, na łamach których mogły one sięgać do dodatkowych potencjalnych klientów. Kolejne nagrania podcastu ukazywały się nawet kilka razy dziennie. Wymagało to – nie ukrywam – mnóstwa pracy.

Dodatkowo też asystowałem w powstaniu i rozwoju podcastu Błąd Lekarza, pani mec. Jolanty Budzowskiej, gdzie nagraliśmy wspólnie 10 odcinków.

Ach, no i jeszcze jedna rzecz, o której pewnie nie wiesz… Prowadzę dodatkowo jeszcze jeden – prywatny podcast, w którym także wiele się działo w tym roku. To jest podcast, do którego mają dostęp tylko nasze kancelarie i gdzie opowiadamy sobie o szczegółach biznesowych, gdzie nagrane są szkolenia i nasze web.lexowe konferencje. Zatem w tym podcaście też w tym roku miałem więcej pracy, niż w poprzednich latach. Z tej racji, że cała nasza coroczna web.lexowa konferencja miała formę online. 

A zatem gdybym miał zliczyć swoją podcastową twórczość w roku 2020 to z pewnością by się okazało, że nigdy wcześniej nie spędziłem tyle czasu przed mikrofonem, co w poprzednich latach. 

Co poza tym działo się w 2020 roku?

Najważniejszą rzeczą jest uruchomienie w tym roku najwygodniejszej prawniczej księgowości. O web.lex Bookkeeping już wiesz, bo opowiadam o nim za każdym razem. Natomiast pomimo tego, że spółkę tę uruchomiłem dwa lata wcześniej, to nie mogłem znaleźć księgowej, z którą mógłbym ten biznes rozwijać.

Przełom nastąpił w zeszłym roku, ale dopiero na początku tego roku mogliśmy zacząć swoją działalność. Do dnia dzisiejszego spółka web.lex Bookkeeping ma wspólniczkę, którą jest Kasia Solga (znana Ci z bloga Jak prowadzić kancelarię oraz z serii PoPrawnik Kasi), została doinwestowana, i wspieramy już nowoczesną księgowością prawniczą blisko 30 kancelarii z całego kraju.

Nie jest to oszałamiająca liczba, ale naszym celem było jak dotąd dotarcie systemu, a nie działalność na 100%. Księgowość prawnicza w web.lex Bookkeeping jest księgowością w nowoczesnym wymiarze (zarówno w kontekście zakresu wsparcia kancelarii prawnej, jak i systemu działania), z tego powodu musieliśmy się skupić w tym roku głównie na testach i analizach, co działa, a co nie działa. 

W tym roku także rozwinął się nasz web.lex, który wspiera kancelarie za pomocą prawniczych blogów. Szczególnie dużo nowych kancelarii zwróciło się do nas o pomoc na początku pandemii. A dla obecnych naszych klientów zaczęliśmy produkować strony www oraz sklepy w prawniczych blogach. 

Oczywiście właśnie odchodzący rok, to nie jest pasmo samych sukcesów. Są rzeczy, które nie wyszły, albo takie, które mogły pójść lepiej. Wśród nich jest nasza Fundacja web.lex – prawnicy prawnikom. Chciałem, aby rozwinęła się jeszcze bardziej, natomiast w zasadzie zorganizowaliśmy jedynie 3 zbiórki, wspierając finansowo 3 prawników na łączną kwotę blisko 30 tys.

Oczywiście dobre i tyle. Ale nie oszukujmy się – zawsze może być lepiej i chciałem, aby tak było. Mógłbym zwalić winę na koronawirusa, ale uczciwie rzecz biorąc muszę się sam bić w piersi, bo powinienem był znaleźć osobę do czynności operacyjnych Fundacji a na to nie znalazłem czasu. 

Tyle jeśli chodzi o odchodzący rok. Niech się zakończy i niech wróci to, do czego byliśmy przyzwyczajeni. Jak to mówią w mediach – niech wróci normalność

Jakie mam plany na rok 2021?

Tutaj musiałem poczynić zdecydowane ruchy. Są bowiem rzeczy, nad którymi muszę się w tym roku skupić przede wszystkim. Jako że powiększa nam się organizacja web.lex doszliśmy do momentu, w którym potrzebna jest reorganizacja całości. I to jest to, na co muszę poświęcić swój czas.

A że dużo pracy pochłaniają mi osobiście zawsze nowi klienci, którzy przychodzą do nas po pomoc w zakresie blogowania, to zdecydowaliśmy w tym roku o ograniczeniu przyjmowania nowych klientów w tym zakresie. Jeśli tego nie zrobimy, to nie zrobimy rzeczy fundamentalnych dla naszej całej organizacji. 

Zatem reorganizacja to słowo klucz na rok 2021.

Co jeszcze?

Chciałbym napisać kolejną książkę dla prawników. Zabrałem się za nią w zeszłym roku, ale covid skutecznie mi te plany pokrzyżował. Książka papierowa jest świetnym narzędziem promocji dlatego warto poświęcić na jej napisanie swój czas (i Tobie również to polecam). 

Co ponadto?

Chciałbym skupić się też na rozwoju naszej najwygodniejszej księgowości prawniczej w web.lex Bookkeeping oraz na sprawniejszym działaniu Fundacji, co było moją bolączką w roku 2020. 

I z grubsza to tyle planów

Oczywiście wszystkie swoje plany zapisuję. Plan niezapisany jest tylko jakimś widmem, które niby jest, ale go nie ma. Zapisanie planu ma ogromny sens i Tobie również tę czynność gorąco polecam. 

A wracając do wątku głównego podcastu, czyli specjalizacji kancelarii prawnej…

Jak wiesz, ostatnimi czasy wdrożyłem szkolenie Mała WIELKA Kancelaria, które dotyczy rozwoju i promocji kancelarii prawnej. Na to szkolenie możesz się zapisać – jest bezpłatne – na stronie www.MalaWielkaKancelaria.pl

Lekcje przychodzą mailem i są dosyć krótkie. Idealne na przerwę w pracy. W poszczególnych odcinkach tego kursu poruszam różne zagadnienia dot. kancelarii prawnej. I jednym z tych zagadnień, które wałkowaliśmy przez 3 kolejne odcinki, była specjalizacja. 

Na koniec całość mądrości o specjalizacji kancelarii i dlaczego ma ona przeogromny – gigantyczny sens – spisałem w formie ebooka i udostępniłem prawnikom, którzy na ten kurs się zapisali. 

Pomyślałem, że dobrym pomysłem jest po prostu przytoczenie Ci treści tego ebooka. Jeśli zakładasz właśnie swoją kancelarię, będzie to dla Ciebie nieoceniona wskazówka postępowania. Jeśli zaś już prowadzisz swoją kancelarię, to będzie to dla Ciebie intelektualna rozrywka i może także źródło inspiracji. A może też zachęci Cię to do zapisania się na kurs i poznania pozostałych lekcji. 

Jak wspomniałem zapis znajdziesz na stronie www.MalaWielkaKancelaria.pl 

A zatem zapraszam Cię do posłuchania podcastu o specjalizacji kancelarii prawnej:

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis: