Twitter w e-marketingu kancelarii prawnej

przez Rafał Chmielewski dnia 17 sierpnia, 2014

Twitter to takie dziwne narzędzie: dlaczego można napisać tylko 140 znaków, a nie – na przykład – tyle ile się chce?

Ja Ci na to nie odpowiem 🙂 Ale musisz wiedzieć, że mimo tej ograniczoności, Twitter dobrze spełnia rolę komunikatora. Albo raczej narzędzia do komunikacji, nawiązywania relacji i jej podtrzymywania. Z tej perspektywy, to naprawdę dobre narzędzie rozwoju każdego niemal biznesu.

Twitter staje się coraz popularniejszy. Także wśród prawników. Dla mnie osobiście stanowi poważne źródło wiedzy. Jeśli coś mnie interesuje i chcę otrzymywać o tym informacje na bieżąco, to albo subskrybuję informacje na pocztę e-mail, albo właśnie subskrybuję ją poprzez Twittera.

Twitter doskonale pasuje do bloga prawniczego. Pomaga mu w promocji. W mojej opinii, w systemie e-marketingowym kancelarii, stanowi rolę podrzędną, ale ważną, wobec bloga.

Na jego temat mógłbym powiedzieć jeszcze pewnie dość dużo, ale niech rąbka tajemnicy uchyli autor bloga Marketing B2B – Igor Bielobradek (szczerze? …. to jest JEDYNY blog, jaki czytam poza blogami z Grupy web.lex i jednym zagranicznym). Igor świetnie ujął …

… ZASADY DOBREGO TWEETOWANIA …

Zrzut ekranu 2014-08-18 o 00.47.43… ORAZ ZASADY NIEDOBREGO TWEETOWANIA …

Zrzut ekranu 2014-08-18 o 00.47.55

Przyjemnej lektury!

🙂

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

B2B Marketing (Igor Bielobradek) 20 sierpnia, 2014 o 10:52 am

Rafale, bardzo dziękuję. Raz jeszcze.
Twój blog jest w mojej zakładce „Polecane” od bardzo dawna 😉

Odpowiedz

Rafał Chmielewski 20 sierpnia, 2014 o 11:25 am

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: