Instagram w kancelarii prawnej

przez Rafał Chmielewski dnia 19 stycznia, 2022

W piątek pod wieczór nieoczekiwanie wjechał mi na tapet Instagram w kancelarii prawnej. 

Jak i kiedy korzystać z Instagrama? Czy to w ogóle ma sens?

Wielu prawników faktycznie promuje siebie i swoje kancelarie za pomocą tego narzędzia. 

Jest ich już tylu, że z zewnątrz może się wydawać, że realnie tracisz jakąś szansę, jeśli nie wrzucasz codziennie jakiejś fotki z długim odpisem i stoma hashtagami. 

A jak wygląda to w rzeczywistości?

Sytuacja nie jest jednokolorowa. Instagram to tylko i wyłącznie narzędzie i tak samo, jak każde narzędzie, nie da się go wykorzystać do promocji wszystkiego. 

Tak samo jak z tym młotkiem: wbijesz nim gwóźdź, ale nie polecisz nim w kosmos.

Zanim zaczniesz żałować tego, że wciąż nie promujesz swojej kancelarii na Instagramie najpierw zadaj sobie pytanie: jaką masz specjalizację. 

Jeśli przedmiotową – stracisz tylko czas.

Jeśli podmiotową – ma to sens.

Jeśli mieszaną – na to sens.

A jeśli nie masz żadnej, to też stracisz czas.

[więcej o temacie specjalizacji w kancelarii prawnej i jakie to dla Ciebie znaczenie znajdziesz w jednej z lekcji kursu Mała WIELKA kancelaria].

Specjalizacja podmiotowa to taka specjalizacja, w której obsługujesz jakąś branżę. Np. górników.

Dlaczego wtedy taka specjalizacja ma sens, kiedy promujesz się na Instagramie?

Ponieważ w prosty sposób możesz dotrzeć do swoich odbiorców – czytaj: klientów. 

Możesz im opowiedzieć DOKŁADNIE to, czego oni potrzebują. Możesz w prosty sposób nawiązywać z nimi relację. Dawać się poznać.

Dlatego zanim zaczniesz promować kancelarię prawną na Instagramie, najpierw ustal, jaką masz specjalizację.

Jeśli nie masz podmiotowej (ew. mieszanej, czyli podmiotowo-przedmiotowej), najpewniej stracisz tylko swój czas i pieniądze.

Są trzy prawniczki, które mnie niezmiennie fascynują, jeśli chodzi o to promocję za pomocą social mediów, w tym na Instagramie, i dla których Insta jest ważnym narzędziem promocji (ale nie jedynym oczywiście). 

Najważniejsza rzecz w prawniczym Instagramie

No więc sztuczek jest tutaj sporo. Np. warto wiedzieć, jakich hashtagów używać. Warto wiedzieć, jak pisać treści pod zdjęciem. Jak sporządzić BIO. Warto przemyśleć wygląd całego profilu. A także – najważniejsze – warto wiedzieć, czy na Instagramie jest Twoja grupa docelowa. 

Ale warto też wiedzieć o jeszcze jednej BARDZO WAŻNEJ RZECZY.

Amerykanie często mówią, że: Everyone is talking but no one is listening.

I o to tu chodzi, Zwykle używamy swoich profili z social mediach do wyrażania swoich myśli, podglądów, przemyśleń i idei. 

A tymczasem prawie w ogóle nie słuchamy.

Zamiast cały czas gadać – lepiej słuchać.

Rafał, no ale o chodzi z tym słuchaniem – zapytasz.

Chodzi o to, żeby czytać / słuchać innych ludzi i wchodzić z nimi w interakcję, komentować ich słowa, podawać je dalej, wspominać o nich w swoich postach itd. 

Innymi słowy mówiąc jest to idea: give, give, give, give, give, give, give, give, give, give, give, give and take.

A nie zaś: take, take, take, take, take, take, take, take, take, take.

Rozumiesz?

Jeśli słuchasz innych ludzi (oczywiście nie wszystkich, ale swoich pt. klientów) na Instagramie, wtedy oni zaczynają Cię zauważać, dostrzegać, że jesteś i co masz do zaoferowania. 

Niektórzy z nich zaczną wtedy słuchać Ciebie i w ten sposób Twoja sieć kontaktów zacznie szybko rosnąć.

To jest jedna z rzeczy, o której musisz wiedzieć, jeśli myślisz o promocji na Instagramie.

To proste, czyż nie? 

Oczywiście to ma sens, jeśli masz specjalizację podmiotową, ale o tym pisałem wyżej.

***

Są trzy prawniczki, które mnie niezmiennie fascynują, jeśli chodzi o to promocję za pomocą social mediów, w tym na Instagramie, i dla których Insta jest ważnym narzędziem promocji (ale nie jedynym oczywiście). 

Są to: 

mec. Katarzyna Łodygowska – na Instagramie @Matka_Prawnik 

Mec. Łodygowska specjalizuje się grupie kobiet w okresie macierzyństwa 

[wywiad w podcaście: https://wdrodzedokancelarii.pl/matka-prawnik/]

mec. Joanna Szufel – na Instagramie @na_kryzys_adwokat

Mec. Szufel specjalizuje się w branży fizjoterapeutów

[wywiad w podcaście: https://wdrodzedokancelarii.pl/joanna-szufel/]

Mec. Agnieszka Łyp-Chmielewska na Instagramie @PsiParagraf.pl

Mec. Łyp-Chmielewska specjalizuje się w branży kynologicznej

[wywiad w podcaście: jeszcze nie przeprowadziłem :D]

Zauważ, że każda z tych wspaniałych Pań specjalizuje się podmiotowo.

To tyle na dziś.

Rafał 🙂

***

O specjalizacji kancelarii prawnej

Przyznam Ci się, że nie przepadam za rozmowami przez telefon czy inne zdalne formy komunikacji. Zdecydowanie bardziej wolę przyjechać do mojego rozmówcy z całym sprzętem do nagrywania nawet jeśli znajduje się on po drugiej stronie naszego cudnego kraju.

A w związku z tym, że przyszedł wirus, lepiej było sobie odpuścić spotkania. Zostały zatem podcasty nagrywane przez telefon… [Czytaj dalej…]

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

Tomasz Sęk 22 czerwca, 2022 o 10:02 am

Rafale,

dzięki za wpis.

Tego właśnie szukałem – zastanawiałem, się czy instagram dla prawnika ma sens i kiedy.

Wygląda mi na to, że prawniczki które, wskazałeś działają na linii do konsumenta i to się sprawdza (tak też odbieram fizjoterapeutów).

Jeśli trafisz jakiś profil prawnika, który przez instagram trafia do biznesu, proszę napisz / dopisz na tym poście. Może to kwestia czasu?

Pozdrawiam, TS

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: