laptop na raty kancelaria prawna

przez Rafał Chmielewski dnia 12 sierpnia, 2015

Taką frazę dziś ktoś w pisał w Google, który to Wujek Big Brother pokazał potem mojego bloga…

laptop na raty kancelaria prawna

Ten temat nade mną wisi, kusi mnie, żeby o nim napisać…

Od niemal dwóch lat korzystam z MacBooka Air. Ale nie będę o tym pisał teraz. Napiszę potem. Natomiast taką bezbłędną i bezproblemową, wydajną, cichą i szybką maszynę możesz kupić w każdym iSpot w leasingu. Koszt raty to około 250 pln brutto. Okres: 2 lata. 

====

Kiedyś czytałem, że żaba wrzucona do wrzątku od razu wyskoczy. Ale kiedy włoży się ją do zimnej wody i zacznie stopniowo tę wodę podgrzewać, to się żabka ugotuje. Dokładnie tak samo jest z ludźmi i ich przyzwyczajeniami. Dlatego korzystając z Windowsa zapewne nawet nie jesteś świadom tego, że Ci on dokucza, zamiast pomagać. 

Ale o tym napiszę jeszcze kiedyś więcej…

🙂

IMG_0244

{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Cezary 12 sierpnia, 2015 o 8:24 am

Mało wiem o Macach, zaintrygowałeś mnie. Z chęcią poznam twój punkt widzenia na oba systemy.

Odpowiedz

Rafał Chmielewski 12 sierpnia, 2015 o 8:39 am

Cześć Cezary! 🙂

Napiszę o tym oczywiście. Dzięki za komentarz i miłego dnia!
Rafał

Odpowiedz

Arkadiusz 12 sierpnia, 2015 o 5:05 pm

Hej! Jeszcze warto wspomnieć o bezpieczeństwie maców 🙂 i nie mówię tutaj o wirusach które trzeba „zatwierdzić” aby zadziałały a np. o szyfrowaniu wbudowanym w system, świetnym czyszczeniu danych czy bez-klikowym backupie.

a co do google i wyszukiwarek, spotykam ostatnio co raz więcej śmiesznych fraz które nigdy nie występowały na moim blogu – dziwne?

Odpowiedz

Rafał Chmielewski 12 sierpnia, 2015 o 8:22 pm

Cześć Arku!

No… bezpieczeństwo do podstawa – można by rzecz. Ale szczególnie ma to znaczenie w kancelarii, kiedy na komputerze nie rzadko są dokumenty, które nie powinny ujrzeć światła dziennego.

Co do Google – i o to chodzi. Co by nie mówić o Google złego, to bez dwóch zdań nie ma lepszej wyszukiwarki. Pamiętam jak Yahoo, czy Bing deptało jej (jemu) po piętach, ale teraz przewaga jest znaczna.

Swoją drogą ciekawe czy Google kiedyś się „skończy”. Albo jak będzie wyglądało np. za 100 lat 🙂 Czy za lat 50 będzie wciąż pokazywało moje treści, które napisałem dzisiaj?

Serdecznie Cię pozdrawiam!
Rafał 🙂

Odpowiedz

Arkadiusz 12 sierpnia, 2015 o 8:36 pm

tak i była jeszcze wyszukiwarka wirtualnej polski 😉

patrząc na alphabet i trendy, będzie ciekawie w przyszłości i pewnie kolejne pokolenia nie będą wiedziały jak wyglądają teraźniejsze wyniki wyszukiwania, ich forma

tak jak teraz śmiejemy się, że nie wiedzą jak przewijać kaset

Odpowiedz

Rafał Chmielewski 12 sierpnia, 2015 o 8:52 pm

HAHA 🙂 NO właśnie 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: