I jeszcze o specjalizacji kancelarii prawnej

przez dnia 17 sierpnia, 2010

Ostatni wpis dotyczący specjalizacji w praktyce kancelarii prawnej zdobył dość dużą popularność (20 odsłon w ciągu 36 godzin).

Trudno czasem zrozumieć, dlaczego specjalizacja jest tak ważna. Jedna z teorii biznesu mówi, że zanim wymyślisz produkt do sprzedaży, połóż się i poczekaj aż ci przejdzie. A jak się już położyłeś, to zastanów się najpierw, jakiej grupie docelowej chciałbyś służyć, a potem zapytaj jej, czego potrzebuje i jakie ma braki. Jak już będziesz znał odpowiedź – na końcu wymyśl produkt. Wówczas sprzedaż go bez problemu, zaspokajając potrzeby danej branży.

Proste?

No jasne, tylko że prawie nikt tego nie robi!

Zanim wymyślisz sobie specjalizację pomyśl, komu chciałbyś pomóc… z kim i w jakim środowisku się dobrze czujesz… jaką masz wiedzę i doświadczenie… jaka jest twoja pasja… gdzie mieszkasz… itd. Specjalizacja powinna być dla ciebie czymś naturalnym, abyś z ochotą drążył zawiłości tej gałęzi prawa. Ludzie czują pasję u drugiego człowieka i chętnie za nim podążają. Mogą podążać również za tobą!

Z mojego doświadczenia

Kiedy zakładałem blog PodwojneOpodatkowanie.pl od razu wiedziałem, że będzie to blog poruszający problemy opodatkowania dochodów zagranicznych. Po prostu podatki międzynarodowe to była (i po dziś dzień jest) moja pasja. To była działka, w której pracowałem w KPMG. Na tym się skupiłem będąc na studiach  (praca magisterska nt. unijnych regulacji dot. opodatkowania ponadnarodowych restrukturyzacji przedsiębiorstw).

Jako specjalizację dla całego systemu e-marketingowego wybrałem jednak opodatkowanie dochodów zagranicznych osób fizycznych. Dlaczego? Ponieważ lepiej się czułem w tej tematyce, ponieważ zakres podmiotowy liczył kilka milionów osób, ponieważ wiedziałem, że jest to grupa podatników zdecydowanie niedoinformowana przez polskiego fiskusa o swoich prawach i obowiązkach podatkowych. Mogłem więc pomóc wielu osobom.

A więc dokonałem wyboru grupy docelowej i specjalizacji. Potem zacząłem się zastanawiać, czego potrzeba osobom z mojej grupy. Efektem była książka elektroniczna, która się jako tako sprzedawała (wówczas jeszcze nie wiedziałem, jak ją promować).

Jednak po pewnym czasie zauważyłem, że moi czytelnicy przysyłają mi maile, w których wyodrębnić można kilka wiodących tematów. Były to pytania, na które nigdzie nie mogli oni znaleźć odpowiedzi. Chodziło bowiem o materie abolicji podatkowej, opodatkowania odsetek zagranicznych, opodatkowania zwrotu zagranicznego podatku, i inne. To dało mi podstawę do stworzenia kolejnych produktów, a dokładniej eBooków, które do dziś są w sprzedaży i przynoszą mi stały regularny dochód bez żadnego wysiłku z mojej strony.

A więc zauważ: wyszedłem od grupy docelowej (specjalizacja), a potem zacząłem tworzyć produkty, na które było zapotrzebowanie w tej grupie.

Proste?

Jak drut! 🙂

Zanim opowiem ci dowcip z morałem pozwól, że wspomnę, iż powyższe doświadczenia dotyczą wyłącznie mojego systemu e-marketingowego. To znaczy nie dotyczą mojej kancelarii, gdyż … takowej po prostu nie ma. Nie jestem doradcą podatkowym (chociaż swego czasu byłem już nim jedną nogą), więc nie mogę takiej działalności prowadzić. Jeżeli któraś z osób chciała porady podatkowej, czy też rozliczenia zagranicznego pitu, kierowałem ją do zaprzyjaźnionego doradcy podatkowego, który wypłacał mi prowizję od zainkasowanego honorarium.

Ale,…. gdybym takową kancelarię miał, to również wyłącznie skupiłbym się na dochodach zagranicznych. Wówczas bym więcej zarabiał, ponieważ zamiast skromnej prowizji, miałbym całe honorarium 🙂

Ok. Anegdota o specjalizacji:

Było sobie czterech Żydów (to po prostu dowcip żydowski). Każdy miał sklep z garnkami (albo z czym innym – mało istotne). Sklepy były zlokalizowane na jednej ulicy, więc konkurencja między nimi była ogromna.

Każdy z właścicieli zastanawiał się, jak pobić konkurenta. Pierwszy z nich wymyślił slogan: U mnie kupisz najlepsze garnki w całym kraju! Drugi z Żydów chciał być jeszcze lepszy i napisał: U mnie kupisz najlepsze garnki na całym świecie! Trzeci długo się zastanawiał, co powinien napisać, bo przecież cały świat to maximum. Ale ostatecznie jego slogan brzmiał: U mnie kupisz najlepsze garnki w całym wszechświecie!

No i czwarty z grona właścicieli sklepów miał problem, bo przecież już nie mógł wymyślić niczego innego. Ale jednak wpadł na jakiś pomysł! Jego slogan brzmiał:

U mnie kupisz najlepsze garnki na całej ulicy!

No i pobił konkurentów 🙂 Jego specjalizacja dotyczyła wyłącznie obszaru ulicy.

Pamiętaj: specjalizacja ma różne oblicza – wybór kryterium zależy od ciebie i twoich upodobań. Nawet jeżeli pracujesz w wielkiej kancelarii, od ciebie zależy, o czym będzie TWÓJ blog.

{ 2 komentarze }

Zazwyczaj skupiamy się na tym, co najlepsze. Najlepsze artykuły w tym blogu zostały niedawno wyróżnione specjalnym wpisem… ale czy nie watro wyróżnić tym samym wpisów najgorszych?

Najgorszych, nie znaczy merytorycznie do kitu 🙂 ale najrzadziej odwiedzanych … i często jednocześnie wartościowych.

Oto one:

Każdy z tych wpisów miał tylko jedną odsłonę. Czy na to „zasłużyły”? Oceń sam! 🙂

****

Czasem jest tak, że prowadząc bloga nie wiesz o czym napisać… Trików jest kilka, ale jednym z nich jest napisanie postu o najgorszych artykułach 🙂 Nie oznacza to jednak, że nie mam o czym pisać w tym blogu. Mam, i to bardzo dużo… Ale uznałem, że tego typu wpis  również będzie interesujący!

{ 4 komentarze }

Trochę o specjalizacji w kancelarii prawnej

przez dnia 16 sierpnia, 2010

Jak ważna jest specjalizacja w biznesie prawniczym?

W zeszłym tygodniu miałem przyjemność uczestniczyć w spotkaniu z prawnikami rodzącej się kancelarii prawnej. Po wizycie w biurze stale odczuwałem niedosyt, jak gdyby coś nie zostało dopowiedziane…

Jeden z moich dobrych dobrych znajomych mówi mi, że za wcześnie jest na propagowanie idei e-marketingu wśród prawników, gdyż najpierw trzeba zacząć edukację od rzeczy podstawowych, a więc między innymi od tego, jak prowadzić firmę, a potem dopiero wcielać w życie strategie e-marketingowe. I o ile nie do końca zgadzam się w tą opinią, to jednak po wspomnianym spotkaniu miałem nieodparte wrażenie, że najpierw powinienem był się skupić na elementach organizacyjnych w biznesie, a dopiero potem zacząć prezentację o e-marketingu.

Wieczorem siadłem więc do komputera i napisałem mailem parę zdań na temat podstawy każdego biznesu, czyli specjalizacji (o konieczności specjalizacji w biznesie prawniczym pisałem już tutaj nie raz). Oczywiście imię adresata zmieniłem:

Tomasz,

Wspominam sobie nasze dzisiejsze spotkanie i nachodzą mnie jeszcze różnorakie refleksje. Czas, w którym zakładacie kancelarię, na pewno nie należy do najłatwiejszych w naszej branży. Spotykam się teraz z wieloma prawnikami i większość podkreśla, że ich kancelaria ma trudności (pomijam wielkie firmy prawnicze, bo to inna bajka). Słyszałem nawet z ust dyrektora zarządzającego średniej kancelarii, że ich „kancelaria tonie”.

Trudny okres na pewno jest spowodowany gorszą sytuacją finansową klientów. Do tego dochodzi rosnąca konkurencja. Jest jednak jeszcze jeden czynnik, który w ogóle nie jest brany pod uwagę przez prawników, a który również przyczynia się do spadku dochodowości: jest to po prostu brak strategii, czyli brak planu, w jaki sposób będę tą swoją firmę (kancelarię) prowadził i rozwijał. Brak planu powoduje to, że kiedy przychodzi okres trudny (co jest normalne w każdym biznesie) nie wiem co robić. Wówczas działam na ślepo … niestety pogrążając jeszcze bardziej całą firmę.

Brak strategii obrazuje choćby to , że 99% kancelarii nie wie, czym się naprawdę zajmuje. Tzn. niby wiedzą, i to jest z reguły połowa zakresu przedmiotowego prawa. Zajmują się wszystkim, czyli tak naprawdę niczym. Nie mają specjalizacji, więc nie mają stałych klientów (analogia do lekarzy). Biorą najniższe stawki, aby tylko ktoś do nich przyszedł. W okresie kryzysu są w stanie jedynie konkurować ceną, co pogarsza dodatkowo całą sytuację (bo konkurowanie ceną jest najgorszym z możliwych sposobów walki o klienta).

A nie zapominajmy, że idzie nam ogromna konkurencja. Na aplikacji jest kilka tysięcy osób, którzy będą chcieli zgarnąć klientów dla siebie. Niestety czasy nie są łatwe i łatwe już nie będą. Po prostu, zaczyna się normalny biznes: kto wie, jak go prowadzić, ten się utrzyma na powierzchni.

Tomasz, ale wciąż jest jeszcze czas na rozwinięcie skrzydeł. W zasadzie reguła podstawowa brzmi: specjalizacja. Od tego trzeba zacząć. Wiem, że się będziesz obawiał, że nie będziesz miał klientów. Słyszę to niemal codziennie. A tymczasem jest dokładnie odwrotnie. Popatrz na biznes w innych branżach. Pomijając lekarzy… każda firma się w czymś specjalizuje. A jeżeli sprzedaje telewizory i kapustę, to jest po prostu niewiarygodna. I tak samo postrzegane są kancelarie przez klientów. Jeżeli tylko któraś się specjalizuje w czymś, to jest postrzegana jako ekspert w danej dziedzinie. Ma więcej klientów, może żądać wyższych stawek, klienci się godzą na wyższe stawki, bo wiedzą, że ekspert jest drogi, prawnicy mają więcej czasu, bo nie muszą surfować po przepisach, o których nie mają pojęcia, a za to ów wolny czas mogą poświęcić na rozwijanie wiedzy i doświadczenia w zakresie swojej specjalizacji, przez co właśnie stają się ekspertami. Kiedy przychodzi gorszy czas, to niewątpliwie odbija się na wszystkich, ale jednak specjaliści sobie jakoś tam radzą, i czasem nawet zupełnie dobrze.

Pomyślcie nad specjalizacją. W ten sposób faktycznie wyróżnicie się z tłumu kancelarii handlujących mydłem i powidłem.

I jeszcze jedno Tomasz, … jeżeli nie wiesz, jak zorganizować jakąś część działalności swojego „przedsiębiorstwa prawniczego”, to zobacz, jak to robią ludzie w biznesie w innych branżach. Firma prawnicza nie różni się zbytnio od innych firm pod względem organizacyjnym. A każda firma wie, że marketing to podstawa. Ale marketing to nie tylko reklama. To wszelkie działania podejmowane właśnie w celu, aby klient się o nas dowiedział. W rzeczywistości jest tak, że dobry marketing wyciągnie nawet miernotę na eksperta, a super umysł z doktoratem będzie miał ciężko bez marketingu. Nie mówię jednak, że ważna jest głupota, ale że ważny jest marketing, bo w powiązaniu z wiedzą merytoryczną i doświadczeniem,  jest on prostą drogą do sukcesu. Jeżeli wiesz, jakie metody stosować, a więc wiesz, jakie metody są skuteczne w twojej grupie klientów, to jesteś w połowie drogi do celu.

Jednak aby to wiedzieć, tj. wiedzieć, jakie metody są skuteczne wobec twoich klientów, musisz najpierw wiedzieć, kim oni są, a więc musisz określić target = musisz się wyspecjalizować. Jeżeli tego nie zrobisz i będziesz miał klientów ze wsi i z miasta, przedsiębiorców i fizycznych, żywych i „umarłych”, to nigdy nie dowiesz się, czego oni oczekują, i jak do nich dotrzeć, i jaką formę marketingu zastosować. Bo przecież marketing robisz globalnie, a nie kierujesz go do każdego z osobna. W ten sposób będziesz podążał najlepszą ścieżką do niepowodzenia, a nie do sukcesu swojej kancelarii.

Dziś miałem okazję przedstawienia Wam idei e-marketingu dla prawników. Tutaj jest podobnie. Zaczynam od grupy docelowej. Od specjalizacji. W przeciwnym przypadku TO nie będzie działało. Specjalizacja jest kluczem do sukcesu nie tylko w organizacji firmy, ale również w strategii e-marketingowej.

Weźcie to pod uwagę i nie kopiujcie błędów waszych kolegów.

Tomasz, wybacz, że się rozpisałem. Może nieco przydługo, ale jednak cały dzień wspominałem nasze spotkanie i pomyślałem, że skrobnę Wam kilka zdań na ten temat.

W kwestii zarządzania kancelarią polecam książkę Doroty Hołubiec „Zarządzanie Kancelarią Prawną”. Do tego polecam prawnika Marcina Wystrychowskiego, który wprowadzana na rynek nowe kancelarie i ma w tym ogromne doświadczenie: www.BigFour.pl Warto się spotkać i pogadać o rozwiązaniach.

To chyba tyle … 🙂

Rafał

{ 4 komentarze }

e-Marketing Prawniczy na Facebooku

przez dnia 11 sierpnia, 2010

Długo zastanawiałem się na stroną tego bloga na Facebooku. Ostatecznie doszedłem do wniosku, że w ten sposób również warto angażować prawników i dzielić się posiadaną wiedzą .

Zapraszam więc do Facebooka na stronę o nieco innej nazwie: Marketing Prawniczy w sieci.

Co tam będzie można znaleźć?

Artykuły z bloga e-MarketingPrawniczy.pl, ale również krótkie i wartościowe notki.

Zachęcam tym samym Ciebie do komentowania i pisania na tablicy Marketingu Prawniczego w sieci!

{ 4 komentarze }

Jaki jest nowoczesny e-marketing prawniczy

przez dnia 10 sierpnia, 2010

Dziś miałem niebywałą przyjemność spotkania się z panią Dorotą Hołubiec, autorką książki Zarządzanie Kancelarią Prawną, i właścicielką Smart Communication Group – firmy konsultingowej świadczącej kompleksowe usługi doradztwa biznesowego w zakresie marketingu usług profesjonalnych, w tym prawniczych.

Podczas spotkania rozmawialiśmy oczywiście o e-marketingu i możliwościach, jakie niesie on dla branży prawniczej.

Poniżej prezentacja, jaką przygotowałem na to spotkanie. Jej trzonem są tezy z książki pani Doroty Hołubiec, opatrzone moim komentarzem dotyczącym – rzecz jasna – strategii e-marketingowej w kancelarii prawnej.

[slideshare id=4939265&doc=jakijestnowoczesnye-marketingprawniczy-100810152921-phpapp02]

{ 0 komentarze }