{ 0 komentarze }
Tym razem wideo z „puszczy” 🙂
Zapraszam:
A więc, jak powiedziałem, w mojej opinii to brak świadomości budowania i dbania o właściwą relację z klientami doprowadził, albo może był jednym z czynników, które doprowadzają do spadku cen usług prawnych. Oczywiście, że jednym z faktorów jest konkurencja, ale sama w sobie nie odpowiada ona jeszcze za to, że marże w usługach w naszej branży są coraz niższe.
Zobacz na przykład firmę Apple, która ma drogi sprzęt i działa na bardzo konkurencyjnym rynku, a mimo tego jest jedną z najdroższych marek i dochody jej dorównują dochodom Microsoftu. Jak ona to robi? Co jest podstawą jej powodzenia? Wniosek nie jest trudny do wyciągnięcia, jeżeli się wie, co kreuje głęboką relację z klientami…. nie tylko zaufanie, ale również sympatia.
Trzeba umieć tę sympatię wzbudzić.Tu jest klucz.
I to również znajduje zastosowanie do naszych usług, czego mam doskonałe przykłady z własnej praktyki.
***
Może następnym razem pokarzę Tobie, jak wielcy biznesmeni sięgają po proste techniki budowania sympatii.
***
W wideo wspomniałem o artykule Czy konieczna jest zmiana wizerunku w kancelarii prawnej, a także o komentarzu do tego artykułu.
{ 16 komentarze }
Blog Kasi Przyborowskiej Temida Jest Kobietą właśnie ukończył rok! O czym jego autorka zechciała nam sama przypomnieć 🙂
Temida Jest Kobietą to także najstarszy blog w web.lex Network (z czego jesteśmy naprawdę dumni!), a do tego jeden z najstarszych blogów prawniczych w Polsce.
***
Pamiętam, kiedy nieco już ponad rok temu namawiałem panią mecenas Katarzynę Przyborowską na e-marketing… Niby nie dawno, ale jednak wiele się zmieniło od tego czasu: zarówno dla Kasi, dla manie samego, a także w świecie e-marketingu prawniczego w Polsce:
Kasia stała się rozpoznawalną osobą w całym kraju, a jej toruńska praktyka radcy prawnego przekroczyła granice naszego kraju (może będziemy mieli szczęście i Kasia nam coś niecoś napisze na ten temat w komentarzu 🙂 );
Ja sam wiele się nauczyłem, wiele osób poznałem, moja firma zyskała nowy kształt oraz tożsamość i wciąż się rozwija (nie wspominając o planach);
Natomiast w naszej branży w ciągu ostatniego roku blogi prawnicze przestały być bajką o żelaznym wilku, ale stały się poważanym narzędziem e-marketingu…
Czas szybko biegnie 🙂
Gratuluję Kasi i życzę dalszego rozwoju nie tylko jej blogów, ale także jej kancelarii!
{ 6 komentarze }
Dziś właśnie świat obiegła dość smutna wiadomość: Gary Vaynerchuk zakończył właśnie prowadzenie swojego wideo-bloga o winach.
Kim jest Gary?
To Amerykanin białoruskiego pochodzenia, który swoją charyzmą zbudował wielomilionowy biznes, jako sprzedawca win. Wszystko to dzięki wideo-blogowi (WineLibrary.tv), którego kolejne odcinki oglądał i uwielbiał cały świat.
Dla mnie osobiście Gary jest wielkim nauczycielem, bo jest on także jedną z czołowych postaci świata mediów społecznościowych. Wiele się od niego nauczyłem i traktuję go jako osobę, którą zawsze chciałbym widzieć przy swoim stole (jest ode mnie młodszy o jeden dzień).
Oto jego pożegnalne wideo (ale oglądając zwróć uwagę na niektóre istotne dla nas słowa):
Jak wspomniał Gary, jest on przede wszystkim przedsiębiorcą. Wino to jego pasja, ale na pierwszym miejscu stoi jego biznes (których zresztą jest w jego przypadku kilka) i ten fakt determinuje jego decyzje.
Sądzę, że my również często zapominamy, że jesteśmy przedsiębiorcami. Być może prowadząc kancelarię jesteś ograniczony przepisami etyki, regulaminu, kodeksu, itd., ale w gruncie rzeczy Twoja kancelaria podlega prawom rynku ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Nie chcę przez to powiedzieć, że tylko e-marketing Cię wyzwoli 🙂 Ale chcę przemycić między słowami to, abyś nie ograniczał się w swojej działalności jedynie do prawa i usług prawnych.
Wiem, jak to brzmi.
Ale jako właściciel biznesu masz inne obowiązki, niż tylko praca merytoryczna, prawda? No właśnie! Czy więc potrafisz wskazać prawidłowy stosunek czynności „organizacyjnych” do merytorycznych, w ramach którego wciąż jesteś jeszcze prawnikiem?
To jest niemożliwe.
Więc nawet, jeżeli zajmiesz się wyłącznie pracą nad działalnością Twojej firmy, wciąż będziesz prawnikiem! Niczego nie stracisz, a zyska Twoja kancelaria i …
- wszyscy, którzy w niej pracują, a także
- Twoi klienci.
I jeszcze jedno…
Pamiętaj o tym, że jako biznesmen musisz kierować się zyskiem. To jest jedyne zdrowe podejście do przedsiębiorczości.
A zatem, skoro masz system e-marketingowy (taki z prawdziwego zdarzenia, taki o którym tutaj wciąż piszę i którego nauczam), to gromadzisz klientów o bardzo podobnych cechach. Oni mają podobne problemy. Problemy prawne, ale również spoza prawa.
Co powinieneś zrobić, mając na uwadze dobro klienta?
Rozwiązać te problemy! Jeżeli nie możesz tego zrobić osobiście – załóż nowy podmiot.
Jak Gary, kieruj się dobrem swojego przedsiębiorstwa i dobrem swoich klientów.
***
O czym ważnym wspomniał jeszcze Gary?
O osobach, które będą go naśladowały. Będzie ich tysiące. Na pewno.
Zauważ, że blog Garego wciąż będzie generował mu klientów. Mimo tego, że nie będzie już weń zaangażowany, narzędzie to będzie stale pracowało dla jego dobra i dla zysku jego firmy. Zupełnie jak mój blog podatkowy. Identycznie, jak Twój blog, jeżeli go masz.
O tym, że dzięki blogowi bywał dzień w dzień w domach wielu tysięcy ludzi.
Blog, a szczególnie wideoblog, stwarza bardzo głębokie poczucie sympatii. Nie tylko zaufania, ale też tego zupełnie nie docenianego do dzisiaj składnika relacji – sympatii. To właśnie ona powoduje, że klienci mogą nas kochać, pomagając nam rozwijać nasze kancelarie. Dzięki niej nasza działalność nabiera innego wymiaru i nabiera innego – właściwego sensu.
{ 12 komentarze }
Dziś miało być o wizjach futurystów. Tak przynajmniej umawiałem się z Liwiuszem – autorem świetnego bloga o wekslach.
Ale będzie o czymś innym: o tym, że chyba warto zastanowić się nad zmianą wizerunku z zimnego profesjonalisty, na ciepłego człowieka, który ma tę zaletę, że jest profesjonalistą w danej dziedzinie prawa.
Nie ukrywam, że w pewnym sensie motywacją do tego wpisu była dyskusja, jaka toczy się na GoldenLine, o współczesnym wizerunku prawnika. Ktoś tam zajął stanowisko, że lepiej wykasować taki dialog, bo negatywnie wpływa on na nasz wizerunek. W mojej opinii, i opinii wielu inny osób, to byłby błąd, gdyż – ale to już moje zdanie – nie ma się czego obawiać. Czas już obecnie na zmianę tego, jak postrzegają nas nasi klienci.
I ci mali, i ci duzi (którzy są również ludźmi).
Jeszcze raz pokreślę, że w sieci można niezwykle łatwo zbudować relację z klientem. Jest to proste, tanie, szybkie i automatyczne.
Relacja zbudowana za pośrednictwem sieci powoduje, że kiedy spotykasz się z klientem po raz pierwszy, to on już Ciebie zna – negocjacje są wówczas bułką z masłem. Wiem co mówię. Wynika to z resztą również z badań.
Ale nawiązanie relacji w sieci wymaga zmiany wizerunku. Jeżeli więc chcesz mieć lepszych klientów, którzy nie tylko będą kupowali Twoje usługi, ale do tego będą chętnie płacili więcej, musisz to wziąć pod uwagę.
To nie jest trudne. Jak napisałem – jest proste.
***
Cały proces skutecznej budowy relacji za pomocą sieci zawarłem w szkoleniu o dochodach pasywnych w kancelarii.
{ 4 komentarze }














