W historii biznesu znajdziesz kilka przykładów, jak to duża firma o solidnej pozycji na rynku nagle traciła wszystko, albo jakąś dużą część swego zysku. Czasem bezpowrotnie.
1. Klientów kolei amerykańskich przejmowały linie lotnicze
2. Klientów IBM – Microsoft
3. Klientów Microsoftu – Google i Apple
4. Klientów Nokii powoli przejmuje Apple
5. Klientów Google powoli przejmuje Facebook
6. Klientów księgarni Barnes & Noble przejął Amazon
Co wspólnego mają powyższe przetasowania?
To, że w każdym z przypadków w pewnym momencie przeoczono fakt, że świat się zmienia, zmienia się otoczenie gospodarcze, że zmieniają się potrzeby i zmieniają się klienci. W każdym z przypadków była to wiara, że świat prawdopodobnie pozostanie taki sam jeszcze przez długi czas.
A tymczasem zmienia się on w zastraszającym tempie. Chwila nieuwagi i klops. Czasem wystarczą 3 lata (jak w przypadku Facebooka, który zżera już sporą część zysku Google i coraz bardziej zagraża tej firmie) i trudno się pozbierać po walce, której przecież nie było. Ona dopiero się zaczyna.
Podobnie jest w naszej branży:
Jesteśmy świadkami gigantycznej przemiany. Na naszych oczach zmienia się gospodarka (łącznie z przewartościowaniem towarów i usług), zmieniają się nasi klienci i ich oczekiwania oraz przyzwyczajenia, nie wspominając o technologii. Można powiedzieć, że mienia się wszystko, co ma wpływ na to, jak „robimy biznes”.
Dlatego każdy, każde przedsiębiorstwo, które chce cokolwiek znaczyć w tym i przyszłym świecie, w tym kancelarie prawne, tej rewolucji (to nie jest już ewolucja) nie mogą pominąć ani przeoczyć.
Takie wyzwania stawia przed nami dzisiejszy świat. Albo inaczej: tej nowej rzeczywistości powinniśmy być w stanie godnie sprostać.
Nie ma nic w tym złego, ani nienormalnego. Tak po prostu jest i tyle.
Jednym z aspektów tej przemiany, która dotyka przecież i naszej branży, jest nowe pojęcie relacji z klientem. Dotychczasowe podejście do kontaktów z klientem powoli się zużywa i staje się anachroniczne. Dziś już nie wystarczy pokazanie własnego doświadczenia i wiedzy, aby skutecznie zdobywać klientów. Ale też by skutecznie radzić sobie z rosnącą konkurencją. Trzeba czegoś więcej.
Relacja z klientem ma dziś inny, nowy wymiar. Umiejętne budowanie relacji to, być może, być albo nie być Twojej kancelarii.
O tym właśnie mówię w kolejnej odsłonie Pasywnego Dochodu Dla Kancelarii. Aby sobie posłuchać i dowiedzieć się więcej o budowaniu relacji z klientem, jako fundamencie dochodów pasywnych, wejdź na tę stronę, zapisz się na biuletyn i pobierz swój egzemplarz specjalnego raportu.
Będąc subskrybentem biuletynu otrzymasz automatycznie powiadomienia o innych materiałach w tym temacie.
Pozdrawiam!
{ 12 komentarze }















