Jest w Polsce taki chłopak, który się nazywa Piotr Majewski. Jest on niekwestionowanym guru e-biznesu w naszym
kraju. Kto chce zacząć zarabianie w sieci, ten po prostu musi być członkiem jego społeczności (cneb.pl)
Co jakiś czas Piotr wydaje szkolenie o tytule Niewidzialne Techniki Sprzedaży. Prawda jest taka, że najłatwiej robi się biznes na rzeczach (usługach) powszechnego użytku (nie na rzeczach, które są nowatorskie) tyle, że trzeba wiedzieć, jak je sprzedawać, aby wyjść przed konkurencję.
Właśnie tego dotyczy owo szkolenie. Jeżeli wywiesisz billboard o promocji, to twoja konkurencja zrobi to samo i jeszcze bardziej obniży cenę. Nie wygrasz.
A co, jeżeli będziesz stosował techniki „niewidzialne”, o czym twoja konkurencja nie będzie miała świadomości? Będzie dalej brnęła swoją trudną i stresującą drogą, a ty spokojnie i pewnie będziesz zyskiwał kolejnych klientów i zwiększał wartość pojedynczej transakcji.
Nie miejsce na opisywanie tutaj zaczarowanych technik sprzedaży. Ale chcę zwrócić przez to twoją uwagę, że właśnie tak działa e-marketing w sensie takim, jaki ja promuję w tym blogu.
Twoja konkurencja niech walczy na pozycjonowanie w Google, niech płaci słono za miejsca na pierwszej stronie wyników wyszukiwania, które jest osiągnięte w sposób ryzykowny i do tego daje marne rezultaty. Niech płaci coraz wyższe stawki za AdWords, które coraz bardziej jest pomijane przez użytkowników sieci (a jeszcze drożej będzie po premierze Google Instant).
Ty wejdź od kuchni.
Jak?
Załóż blog prawniczy …
Udzielaj się w dyskusjach branżowych …
I linkuj do swojego bloga.
Nikt tego nie zauważy. To pewna droga do sukcesu.
{ 7 komentarze }


















