Content marketing

przez Rafał Chmielewski dnia 26 sierpnia, 2015

Wczoraj na spotkaniu w jednej z warszawskich kancelarii padło pytanie, które pojawia się w rozmowach dość często. Nie wiem, dlaczego jeszcze o nim nie napisałem! Nadrabiam zaległości zatem …

[Lektura tego artykułu spowoduje, że Twoje życie będzie od dziś inne – posłuchaj…]

Pytanie brzmiało:

Panie Rafale, ale czy na blog prawniczy nie jest już zbyt późno? Przecież tyle ich już powstało. Może nie ma już sensu tworzyć kolejnego bloga, który nie będzie miał szansy się przebić przez ten tłum?

Ja odpowiedziałem pytaniem na pytanie:

A jak Państwo promujecie swoją kancelarię?

W zasadzie nie promujemy. Klienci po prostu przychodzą sami. Jedyne co robimy, to publikujemy w serwisach internetowych, występujemy na konferencji i inne rzeczy.

No właśnie. Czyli pokazujecie swoją wiedzę i doświadczenie. Do tego też służy blog. Tyle, że jest on o tyle lepszym narzędziem, że po pierwsze nie ma rozwiązania, które by niosło te informacje w świat lepiej niż blog, a po drugie, dobry blog prawniczy „robi” coś jeszcze oprócz wiedzy – idealnie kształtuje relację. 

Ale blogów jest już dużo…

Wcale dużo nie jest, ale nawet, gdyby było dużo, to dzięki umiejętnemu prowadzeniu bloga i jego odpowiedniej promocji, można spokojnie przebić się do właściwych osób.

====

Tyle dialogu.

Widzisz … Blog prawniczy jest jedynie narzędziem, które pomaga efektywnie (czyli tanio, szybko i ponadczasowo) nieść w świat Twoje doświadczenie i wiedzę. Oczywiście możesz to samo zrobić np. na swojej stronie www, czy w licznych serwisach prasowych czy internetowych, ale będzie to wielokrotnie droższe i nie sądzę, żeby dało ostatecznie ten sam efekt. To jest raczej niemożliwe.

Blog to blog. Nigdy nie jest za późno. Zawsze jest dobra pora. Sztuka jedynie w tym, aby zrobić to dobrze. Bo jeśli zrobisz źle, to ugrzęźniesz w lepkiej masie konkurencji.

====

A jak to zrobić dobrze, to jutro będę o tym opowiadał kancelariom w Białymstoku 🙂

{ 7 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Arkadiusz 28 sierpnia, 2015 o 8:57 am

mnie samemu też ciężko jest przekonać innych, że bloga warto prowadzić – nawet nie dla czysto technicznych powodów a dla lepszych relacji z klientami

Odpowiedz

Rafał Chmielewski 28 sierpnia, 2015 o 5:40 pm

Ofkors 🙂

Arek, a jaki blog prowadzisz?

Odpowiedz

Arkadiusz 28 sierpnia, 2015 o 5:43 pm

flaw.pl 🙂 ale startuje z kilkoma pomysłami w kancelarii

Odpowiedz

Rafał Chmielewski 28 sierpnia, 2015 o 10:46 pm

Ach … to TY jesteś 🙂

Wybacz, nie skojarzyłem… 🙂 Flaw.pl fajny blog.

Te pomysły to coś fajnego?

Odpowiedz

Arkadiusz 29 sierpnia, 2015 o 7:39 am

bardziej rozwój i kolej rzeczy niż coś wymyślnego 🙂

Rafał Chmielewski 30 sierpnia, 2015 o 7:02 pm

Oh Yeah 🙂

Daniel Anweiler | Odszkodowania za błędy medyczne 10 września, 2015 o 11:14 am

No właśnie, też mi się to pytanie kołatało po głowie w czasie naszego spotkania.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: