Wyobraź sobie taką sytuację: twój potencjalny klient ma problem, który Ty możesz mu rozwiązać. On szuka pomocy. Przychodzi do Ciebie najpierw. Pyta, bada grunt. Pyta o cenę usługi. Itd. No wiesz…
Ale potem idzie do, załóżmy, kliniki prawa na uniwersytecie, a tam … znowu TY. Więc jeszcze sobie rozmawiacie.
Następnie kieruje swe kroki do jakiejś fundacji, która podobnym tematem się zajmuje, a tam … znów Ty sam. Krótka pogawędka i klient idzie dalej. W między czasie spotyka przyjaciela, któremu się zwierza ze swojego problemu, a on mu poleca oczywiście Ciebie. Potem kupuje gazetę, gdzie poruszany jest podobny problem, a tam Twój artykuł…
I tak dalej. Wszędzie Ciebie pełno. Klient nabiera przekonania, że tylko TY w tym kraju wiesz, jak mu pomóc.
Możliwe, czy nie?
No… ? 🙂
Witaj Rafale,
postanowiłem do Ciebie dzisiaj napisać, bo dziś po raz kolejny przekonałem się o sile e-marketingu prawniczego.
Mianowicie przygotowywałem dzisiaj na praktykach pewien research prawny na temat opodatkowania wynagrodzenia członka zarządu (niemiecki rezydent) w polskiej spółce.
Rafale ilość razy w jakich trafiłem dziś na twój blog podwojneopodatkowanie.pl jest niesamowita 🙂 W zasadzie mógłbym przygotować odpowiedź na to pytanie tylko na podstawie Twojego bloga. Oczywiście oparłem się głównie na ustawach i interpretacjach podatkowych. Ale w jakiś sposób po raz kolejny zobaczyłem jaki potencjał tkwi w emarketingu.
Co prawda na moich poszukiwaniach, Ty jako autor bloga, nic nie zarobiłeś, ale mam świadomość, że gdyby pytanie było trudniejsze to szansa na podzlecenie opinii na ten temat, dla autora bloga, rośnie niesamowicie. Z pewnością jednak po takich poszukiwaniach nazwisko autora zostaje na długo w pamięci i przy kolejnych podobnych pytaniach wiemy kto się w tym specjalizuje. Już nie mówiąc o sytuacji gdyby to ten członek zarządu samodzielnie szukał odpowiedzi na to pytanie.
A więc możliwe, czy nie? …
Takiego maila, którego właśnie przeczytałeś, napisał mi ostatnio mój dobry znajomy.
W sieci to możliwe.
To jest siła specjalizacji.
To jest siła indywidualizacji.
To jest siła strategii.
To jest wartość celu.
To jest wartość ponadczasowości.
To jest siła wiedzy, doświadczenia i umiejętności.
Tylko tyle i aż tyle.
{ 29 komentarze }

















