Blog prawniczy: ściana na FB vs komunikator

przez Rafał Chmielewski dnia 16 listopada, 2013

Dzisiaj mam dla Ciebie ciekawe porównanie. Które pokazuje istotę samego bloga prawniczego.

To wideo nagrałem na moim BB i – co tu dużo mówić – widać, że BlackBerry nie jest narzędziem stworzonym do zabawy 🙂 Ale nie ma to znaczenia: sądzę, że treść jest tutaj istotniejsza.

Więc…. zapraszam!



{ 0 komentarze }

Jaka jest istota e-marketingu prawniczego

przez Rafał Chmielewski dnia 12 listopada, 2013

Zastanów się nad tym:

ile firm kochasz

oraz

ilu masz przyjaciół.

To wszystko na temat e-marketingu prawniczego.

 

{ 4 komentarze }

E-marketing prawniczy dla małych, średnich i dużych?

przez Rafał Chmielewski dnia 6 listopada, 2013

Aj… wiele można przeczytać mądrych opinii, że e-marketing nie jest dla dużych kancelarii… Tylko dla średnich i małych.

OK. Skoro też tak uważasz, to looz.

Moja opinia, moje doświadczenie, moje obserwacje, są kompletnie przeciwne.

🙂

 

{ 4 komentarze }

E-marketing prawniczy już się wymknął spod sekretów technologii

przez Rafał Chmielewski dnia 5 listopada, 2013

Uważaj, to co jest poniżej, jest naprawdę bardzo ważne:

  1. Wszyscy wiemy, że najlepszy klient, to klient z polecenia. Nie ma znaczenia, czy to jest kancelaria, czy inny biznes.
  2. Aby klient chciał polecać, musi być po pierwsze zadowolony z usługi, po drugie – musi mieć świetną relację z kancelarią.
  3. Zakładam, że usługę wykonujesz na najwyższym poziomie. Zatem zadbać musisz o właściwy poziom relacji: aby nie była zbyt płytka, ale też zbyt głęboka.
  4. Aby zbudować relację o właściwym poziomie, musisz podtrzymywać kontakt z klientem. Jednorazowy kontakt nie daje upragnionego rezultatu.
  5. Aby tę kontakt podtrzymywać, musisz mieć właściwe narzędzia. Ale nie tylko, bo musisz też mieć odpowiednią treść (źródło i fundament komunikacji) i podejście do klienta.

******

To przerażające, jak wiele firm nie ma bladego pojęcia o tym, jak pobudzać biznes do rozwoju. Weźmy na przykład firmy telekomunikacyjne: najpierw skuszą Cię niskim abonamentem i telefonem za złotówkę, aby potem wycisnąć z Ciebie ile wlezie. To niewątpliwie jest sposób na biznes, ale aby on działał, trzeba wydawać miliony na reklamę.

I co?

No cóż… Nędza. Orange ma marne zyski. Walczy z konkurencją na antenie radia i telewizji, w gazetach i na witrynach internetowych.

Ja pytam: a gdyby te miliony zamiast w reklamę wpompować w obecnych klientów? Tak, aby z PASJĄ zaczęli opowiadać o swojej firmie na prawo i lewo?

Wszak …”Wszyscy wiemy, że najlepszy klient, to klient z polecenia. Nie ma znaczenia, czy to jest kancelaria, czy inny biznes.”

******

Posłuchaj teraz uważnie: w kancelarii MOŻNA w prosty sposób zadbać o swoich klientów. Jedyne czego potrzebujesz, to narzędzi, treści i właściwego podejścia. Można o nich zadbać tak, aby oni chcieli Cię polecać, bo ….”Wszyscy wiemy, że najlepszy klient, to klient z polecenia. Nie ma znaczenia, czy to jest kancelaria, czy inny biznes.”

Jeżeli myślisz, że to niemożliwe, to tylko dlatego, że nikt jeszcze nie pokazał Ci możliwości, które są pod ręką.

Jeżeli myślisz, że to nie działa w Twojej kancelarii, to tylko dlatego, że nikt jeszcze nie pokazał Ci możliwości, które są pod ręką.

******

O tym wszystkim opowiem podczas szkolenia, które będę prowadził pod koniec tego miesiąca.

Zapisz się na mój Biuletyn, gdyż propozycja będzie skierowana wyłącznie do subskrybentów. Wejdź śmiało na mój pokład, bo ten statek już oddał cumy:

Adres e-mail:



{ 6 komentarze }

Kilka EXTREMALNIE wolnych myśli na temat e-marketingu prawniczego

przez Rafał Chmielewski dnia 4 listopada, 2013

Oto i one:

  1. Na nasze szczęście technologia zeszła na plan drugi. Na plan pierwszy wyszła treść. Wartościowa treść. To jest klucz do legalnie skutecznego marketingu. Do tego ma ona walor ponadczasowości – raz stworzona zostanie niemal po wsze czasy. Jeśli weźmiesz pod uwagę fakt, że Twój zawód to także treść, to ….. popatrz, przed jakimi wrotami stoisz. Zobacz, jakie są OGROMNE. Otwórz je.
  2. Na szczęście, aby mieć skuteczny e-marketing w kancelarii prawnej, nie musisz być „techniczny”. Musisz tylko chcieć. To kompletnie wystarczy.
  3. Na szczęście dochodzimy powoli do takiego momentu, kiedy zaczniemy cenić klientów. My też przecież nimi jesteśmy, prawda? Ja i Ty. TO JEST KIERUNEK ZMIAN. Dzięki temu świat będzie a better place to live on. To wszystko zasadza się na relacji z klientem. E-marketing umożliwia budowę takiej relacji.
  4. Na szczęście, legalnie skuteczna strategia e-marketingowa powoduje pewien cudowny skutek: kontakty wspaniałych klientów. Oczywiście, aby ten skutek osiągnąć, za taką strategią MUSI iść dbałość o klienta. Wszystko: marketing i biznes, muszą ze sobą współgrać, jak tryby Omegi. Jeden tryb za dużo, jeden zgrzyt, zegarek nie działa. Ale jeśli wszystko jest przemyślane, poukładane i realizowane, to wówczas biznes kręci się niemal sam.
  5. Na szczęście dochodzimy do takiego momentu, w którym blogów prawniczych robi się dużo. A to oznacza dużą konkurencję. A to z kolei oznacza wyższy poziom tych blogów. Wyższy poziom blogów spowoduje konieczne dzisiaj skrócenie dystansu i lepszy kontakt z nami naszych klientów.

Pod koniec tego miesiąca będę prowadził szkolenie z legalnych technik e-marketingowych w kancelarii prawnej. Dlaczego legalnych? To może gra słów, ale prawdę mówiąc będę opowiadał o sekretach skutecznej treści i skutecznej promocji. Nie mam na celu nauczyć Ciebie blogowania – z tym pójdź do jakiegoś bloga o e-marketingu, których w sieci jest pełno. Ja chcę Ci opowiedzieć o tym, jak rozwinąć kancelarię za pomocą sieci.

Zapisz się na mój Biuletyn, gdyż propozycja będzie skierowana wyłącznie do subskrybentów:

Adres e-mail:



{ 3 komentarze }