Tak. Pozycjonujemy także strony kancelarii prawnych. W końcu jak e-marketing to e-marketing, prawda? 🙂
Mamy już spore doświadczenie w tym temacie. Nie techniczne (to nie jest znowu tak skomplikowane), ale praktyczne…
I jest kilka wniosków, o których musisz wiedzieć, zanim zdecydujesz się na usługi pozycjonowania swojej strony. Nie opiszę tutaj wszystkich (zrobię to w poradniku, który może w końcu uda mi się ukończyć….. ) ale jeden, który ma gigantyczne znaczenie.
Otóż…
Pozycjonowanie strony kancelarii prawnej
w Google działa jak narkotyk.
Jak wiemy, narkotyki w pewnych okolicznościach uzależniają. Tak samo niestety pozycjonowanie. Samo w sobie nie jest złe. Jest nawet (czasem) dobre, ale usypia czujność. I może wpędzić w poważne kłopoty.
Opowiem Ci krótkie story. Fakt, który – niestety – przećwiczyliśmy z naszym klientem…
Otóż pewnego dnia, około 2 lata temu, zgłosił się do nas klient z pewnego miasta, który właśnie potrzebował usługi pozycjonowania swojej strony www. Kancelaria była młoda, zatem potrzebowała źródła klientów natychmiast. W tej sytuacji pozycjonowanie strony www jest dobrym rozwiązaniem – daje szybki efekt.
I ten efekt szybko uzyskaliśmy. Kancelaria zaczęła się rozwijać – klient wniebowzięty. Jest super. Ale…
Licho nie śpi. A raczej Google nie śpi i stale się rozwija, zmienia, ewoluuje. To nie są procesy wieloletnie, ale na miarę kilku miesięcy, czasem tygodni. Wszyscy wiemy, że Wielki Brat coraz bardziej docenia dobre treści, a coraz mniej ceni dotychczasowe metody ustalania kolejki w wynikach wyszukiwania. To, co działa dziś, nie będzie działać już jutro. Zmiany są naprawdę szybkie.
Zatem podejrzewając, że eldorado naszego klienta nie będzie trwało wiecznie, i że w końcu pojawią się trudności z utrzymaniem jego strony na wysokich pozycjach w wynikach wyszukiwania, zacząłem mu to uświadamiać, jednocześnie pokazując alternatywne metody promocji kancelarii.
Niestety moje propozycje nic nie wskórały, gdyż „przecież wszystko było wtedy dobrze zatem po co to zmieniać…”
Aż w pewnym momencie strona zaczęła spadać. I w kilka dni znalazła się poza 1 stroną wyników wyszukiwania. Czyli stała się rzecz najgorsza: źródło klientów wyschło. Kancelaria popadła w tarapaty… Oczywiście staraliśmy się, jak mogliśmy, wywalczyć dla niej powtórny skok, ale do dziś się to nie udało. Sprawa jest wciąż w toku.
Lecz obecnie naszego klienta niestety nie stać na alternatywne metody promocji, które bazują na dobrej treści. Czyli nie stać go finansowo na strategię e-marketingową opartą na blogu. Dobre efekty pozycjonowania uzależniły go i uśpiły jego czujność.
Gdyby rok temu zdecydował się na prowadzenie bloga prawniczego, dziś jego sytuacja byłaby diametralnie inna. A za rok mógłby wdrażać kolejny system e-marketingowy.
A więc wniosek jest taki: jeśli pozycjonujesz stronę www swojej kancelarii, to wiedz, że warto inwestować w różne narzędzia pomagające zdobywać klientów. Nie możesz opierać się tylko na pozycjonowaniu. Tak samo jak nie możesz opierać się wyłącznie na poleceniach.
To wydaje się całkiem logiczne, prawda? Ale … z reguły działamy pod wpływem emocji i racjonale argumenty rzadko do nas przemawiają…
Pogodnych wakacji!
🙂
******
Ten poradnik o pozycjonowaniu strony kancelarii prawnej piszę już od roku… Ale może chcesz już teraz taki surowy materiał? W razie czego daj mi znać, to Ci podeślę mailem.