{ 2 komentarze }
No właśnie… To jedna ze skrywanych tajemnic e-marketingu. Nikt inny Ci o tym nie powie, bo … po prostu o tym nie wie 🙂
Enjoy!
{ 7 komentarze }
Doprawdy, byłem totalnie zaskoczony, kiedy w blogu farmaceutycznym prawników z kancelarii DZP przeczytałem wpis informujący o…. O tym, że kancelaria stworzyła platformę – bazę wiedzy dla aptek.
Dostęp do bazy jest płatny w formie abonamentu w trzech wariantach. Oprócz dostępu do wiedzy kancelaria oferuje też możliwość zadania pytania, czy kilku pytań, a także pomoc prawną w przypadku kontroli apteki.
Co w tym dziwnego? – zapytasz.
Przecież takie i podobne systemy abonamentowe już istnieją od lat kilku…
No właśnie… Niezwykłe są tutaj przynajmniej aż trzy rzeczy:
1. Kancelaria ma już swój blog farmaceutyczny, co jest doskonałą podstawą do marketingu tej platformy i sprzedaży abonamentu. Widziałem bowiem wiele systemów abonamentowych, ale żaden nie miał należytego systemu marketingowego. Co prawda ten w DZP również można by jeszcze poprawić, ale zdecydowanie kawał dobrej roboty jest już zrobiony.
2. Baza wiedzy skupia się na wąskiej grupie docelowej. To jest bardzo ważne, gdyż jak wiadomo, łatwiej i drożej sprzedaje się produkty i usługi dla „wybrańców”. W większości przypadków systemy abonamentowe nie mają specjalizacji, co powoduje między innymi konieczność walki o klienta za pomocą manipulacji ceną. Tutaj jest inaczej.
3. Najważniejsze – DZP to pierwsza kancelaria z grupy BIG, która wdrożyła narzędzia e-marketingowe i teraz pierwsza, która wprowadza quasi masowy produkt. Jest to niezwykłe o tyle, że zwykło się mawiać, iż „takie rzeczy, to tylko” dla małych kancelarii, bo te duże skupiają się na dużych klientach i oferują zindywidualizowane usługi. Jak widać, można inaczej. Można wzbogacić swój biznes, bo ostatecznie liczy się tutaj „cyfra”, a nie wątpliwości, czy tak wypada, czy też nie.
W mojej opinii DZP, a w zasadzie jej dział farmaceutyczny, zrobił duży krok do przodu tworząc produkt dla mniejszego klienta. Bo pamiętajmy, że na masowej sprzedaży również dobrze się zarabia, ale wymaga ona innej organizacji procesu sprzedaży – automatyzacji, aby obsługa klienta nie zabierała cennego czasu.
Ponadto sądzę, że w najbliższej przyszłości duże kancelarie zaczną poszukiwać mniejszych klientów, z braku dużych, którzy będą obsługiwani taniej przez mniejsze kancelarie. W tym okresie DZP będzie już miała cenne doświadczenie.
Co jeszcze? Każdy może mieć wątpliwości, że TO nie wypali… Ja jestem przekonany, że baza wiedzy dla aptek będzie strzałem w 10tkę. Bo między innymi jest tutaj ukryta szerzej niezauważana korzyść: klienci bazy będą mieli zbudowaną relację z prawnikami DZP i na pewno w razie innych problemów będą powierzali im dodatkowe problemy prawne.
*****
Nawiasem mówiąc, stworzenie takiej bazy nie jest trudną rzeczą ani też drogą. Trudne jest tutaj ustalenie prawidłowej strategii i wsparcie jej skutecznym systemem sprzedaży. A do tego potrzeba lat doświadczenia. A o tym dużo piszę i mówię w bazie wiedzy AutomatycznaKancelaria.pl
{ 3 komentarze }
W piątek (20.01.2012) będę w Rzeszowie i po południu będę wracał do Warszawy drogą przez Lublin.
Jeśli masz czas i ochotę na pogaduchy o systemie e-marketingowym w Twojej kancelarii, zapraszam na kawę 🙂
Daj znać korzystając z tego formularza, ok?
[contact_form]
{ 3 komentarze }
Dlaczego uważam, że e-marketingiem prawniczym powinien zajmować się prawnik?
Ponieważ:
- wie, czego może potrzebować klient kancelarii, zna jego oczekiwania i sposób nabywania usługi prawnej
- ma ogólną wiedzę z zakresu prawa
Po co to potrzebne?
Aby:
- dostosować strategię e-marketingową do potrzeb i oczekiwań klienta kancelarii
- zrobić to dobrze
Powiem Ci szczerze: nie spotkałem jeszcze prawidłowo zoptymalizowanej strony www. A przecież strona taka to minimum dzisiaj.
Wielu z nas twierdzi, że strona nie jest sposobem na pozyskanie klienta. To fakt. Ale po co w takim razie płacimy za pozycjonowanie, czy AdWords? Po co chcemy być na 1 stronie wyników wyszukiwania w Google?
Zanim zapłacisz za to, zrób dobrze to, co możesz za darmo i co jest najbardziej oczywistą rzeczą. Zanim przejedziesz się z punktu A do punktu B, nalej benzyny – to oczywiste.
Owszem, wiele agencji zoptymalizuje wykonaną dla swojego klienta, czyli kancelarii, stronę www. Ale zrobi to tak, że płakać się chce. Dlaczego?
To, że nie ma podstawowej wiedzy prawnej, która się tutaj BARDZO przydaje w tym zakresie, to jeszcze nic. Wydaje mi się, że one nie mają pojęcia jak to zrobić.
Weźmy na przykład ostatniego laureata konkursu Prezesa KIRP, stronę kancelarii Anna Radkowiak-Macuda Kancelaria Radcy Prawnego.
Strona, jak strona. Można powiedzieć przejrzysta, czytelna.
A optymalizacja?
Zmiana adresów w pasku adresu wiązałaby się tutaj ze zmianą systemu i przebudową strony, co jest kosztowne, ale już dodanie description i keywords jest proste. Tylko że trzeba się popisać odrobiną wiedzy prawniczej, jak też ustaleniem choćby zarysu strategii biznesowej i e-marketingowej w tej kancelarii.
Zanim skorzystasz z usług agencji marketingowej sam się zastanów najpierw kim jest klient Twojej kancelarii, i czy możesz tak pokierować jej pracą, aby dostosować jej produkt do faktycznych potrzeb tych klientów. Najlepiej, jeżeli tam znajdziesz kogoś, kto ma doświadczenie w branży usług prawnych, albo jeszcze lepiej: sam był kiedyś prawnikiem.
*****
Jeżeli będziesz miał problem ze znalezieniem takiej agencji, napisz mi maila 🙂
{ 10 komentarze }

















