Dziękuję!

przez Rafał Chmielewski dnia 19 lutego, 2013

Wśród stałych czytelników mojego bloga są osoby, które stale tutaj zaglądają, czytają i po prostu są obok. Najczęściej nie zostawiają po sobie żadnego śladu, żadnego komentarza. Najczęściej ich nie znam.

Jeśli jesteś jedną z tych osób to wiedz, że jestem Ci za tę obecność bardzo wdzięczny: DZIĘKUJĘ!

🙂

{ 2 komentarze }

Wnioski z konferencji TemiTime

przez Rafał Chmielewski dnia 15 lutego, 2013

Dziś brałem udział w konferencji TemiTime, o czym pisałem kilka dni/tygodni temu.

Jeśli jeszcze nie byłeś, a się zastanawiasz, czy warto wziąć w niej udział w jakimś innym mieście, to od razu mówię, że warto. Warto choćby dla samego wykładu Ryszarda Sowińskiego.

Ryszard opowiadał dziś dużo o mierzeniu efektywności kancelarii prawnej. I na końcu powiedział coś, co jest NIEZWYKLE istotne dla każdego właściciela kancelarii (oczywiście nie dosłownie, ale mniej więcej o to chodzi):

Wszystkie te narzędzia są znakomite. Można się w nich zakochać. Ale nie można zapominać o jednym: kancelaria żyje dzięki wartościom, które wyznaje od sprzątaczki po właściciela. Jeśli się o nich zapomni, to żadne cudowne narzędzia tu nie pomogą. Jeśli zaś owe wartości zostaną wcielona w życie, konsekwentnie i świadomie, to wówczas można się obejść nawet bez tych narzędzi.

Ja się pod tym podpisuję wszystkimi rękami.

Widzę firmy moich przyjaciół biznesmenów, które zaczynają nowe życie i nagle zaczynają rosnąć po wdrożeniu strategii opartej na wartościach. My, przedsiębiorcy, często o tym zapominamy, będąc pochłonięci liczbami, analizami i pracą. Ale  przecież własne firmy i kancelarie zakładamy z pasji, która dawała nam energię rozwoju. I ona w prozie życia zanika, odchodzi na dalszy plan. Efektem jest brak zadowolenia każdego, kto w takiej firmie/kancelarii pracuje. A to przenosi się oczywiście na klientów.

Ja w web.lex wdrożyłem strategię opartą na wartościach. Od niedawna i z pełną świadomością, nauczony tym, co widzę u wspomnianych przyjaciół. I obserwuję pierwsze fantastyczne efekty. Nie pisałem o tym w blogu, bo uznawałem ten temat za nieco daleki od zarządzania kancelarią prawną, ale dziś właśnie, Ryszard Sowiński dokładnie i mocno podkreślał potrzebę wdrożenia tej strategii w kancelarii prawnej.

A skoro tak jest, to zdecydowanie powinieneś to zrobić, i powinieneś przyjść na kolejną konferencję i posłuchać tego, o czym Ryszard mówi (terminy kolejnych konferencji znajdziesz tutaj >>).

***

A ja mogę powiedzieć jedno: gdybyś miał w tym roku zrobić jedną jedyną wartościową rzecz dla siebie i dla swojej kancelarii, to na pewno powinieneś przeczytać  książkę Simona Sinka Start With Why.

{ 10 komentarze }

W jakich nieprzewidywalnych czasach przyszło nam żyć….

przez Rafał Chmielewski dnia 12 lutego, 2013

Dziś w Wiadomościach podano (oprócz rzecz jasna tego, że odchodzi Benedykt XVI), iż w fatalnej kondycji jest spółka TP SA, dostawca przede wszystkim telefonii stacjonarnej i dawny monopolista w tej branży.

Spadek wartości akcji dzisiaj wyniósł niemal 30%. Jest to wynik publikacji wyników finansowych za poprzedni kwartał, który pokazał spadek aż o 86% w stos. do tego samego okresu roku poprzedniego.

Dramat.

Powód niskich zysków?

Analitycy twierdzą, że regulacje UKE, przerost zatrudnienia (podobno na bruk ma pójść 1300 osób) i sytuacja na rynku telekomunikacyjnym.

Szczególnie interesuje mnie owa „sytuacja na rynku telekomunikacyjnym”, czyli to, jak podawano, że ludzie coraz częściej rezygnują z telefonii stacjonarnej na rzecz komórkowej.

[Prawda? Czy też tak, jak ja, nie masz w swoim domu telefonu na ścianie, czy na stoliku?]

Ci sami analitycy twierdzą, że spodziewano się tego trendu, ale że nie będzie on postępował w takim tempie.

Z tej lekcji, lekcji wielkiego gracza, niewzruszonego, stabilnego, z ogromnym kapitałem, niegdyś bogatego jak arabski szejk, można wyciągnąć cztery wnioski:

  • naprawdę jesteśmy świadkami rewolucji, której zbyt często nie widzimy i nie jesteśmy świadomi
  • zmiany dzieją się naprawdę w błyskawicznym tempie
  • nie ma już czegoś takiego jak stabilna firma: każda może się wyłożyć w krótkim czasie, jeśli tylko nie zwraca uwagi na to, co się dzieje i nie wyciąga z tego wniosków
  • brak refleksji nad tym, co się dzieje, prowadzi do takich skutków

– to dotyczy TP SA, Apple, Facebooka, mnie i Ciebie, a także Zdzicha, który prowadzi ten warzywniak – słowem: każdego przedsiębiorcy.

Na koniec mogę dodać to, że ostatni bardzo interesujący artykuł w blogu Ryszarda Sowińskiego, mówi właśnie o zmianach w naszej branży. Pod artykułem jeden z komentarzy pochodzi od tłumacza języka obcego. Napisał on wprost, że

Google Translate dosłownie zmiótł z rynku zlecenia przekładu np. korespondencji handlowej. Zaawansowane rozwiązania technologiczne powodują dodatkowo, że duży zleceniodawcy zmieniają profil zamówień.

A więc jak widać, zmiany nie dotyczą tylko rynku telekomunikacji, ale również innych branż.

Naszej też. (vide: artykuł u Ryszarda Sowińskiego)

Co tu dużo mówić: to, co było, nie wróci. Trzeba spakować manatki i przenieść się w inne miejsce. Zdefiniować na nowo swoje miejsce na mapie gospodarki i patrzeć wprzód.





{ 2 komentarze }

Ile już dróg zbudowałeś do swojego warzywniaka?

przez Rafał Chmielewski dnia 12 lutego, 2013

Gdybyś miał mały sklepik, taki warzywniak, na osiedlu…., to ile byś dał za wybudowanie ścieżek, aby po nich przychodzili do Ciebie regularnie Twoi klienci, i to jeszcze z dala od Twojej konkurencji?

Zatem, czy wybudowałeś już takie ścieżki do własnej kancelarii? W sieci?

A jeśli tak, to dlaczego nie zbudować ich jeszcze więcej?

🙂

{ 6 komentarze }

Zarządzanie kancelarią prawną nie w kryzysie

przez Rafał Chmielewski dnia 6 lutego, 2013

Zarządzanie kancelarią prawną = zarządzanie biznesem. Budowanie wtedy, kiedy jeszcze nie trzeba. Przewidywanie zmian i trendów.

Odrobina filozofii. Zapraszam:

{ 7 komentarze }